Przejdź do treści

NNO. Po stronie odpowiedzialności.

Komentujemy świat. Chcemy go zmieniać na lepszy.

Poznaj nas
Czy naprawdę jesteśmy wolni? O iluzji wyboru, kontroli i codziennych kompromisach Polek i Polaków. Poznaj najważniejsze wnioski z naszego raportu „Wolność a niepewność”. Czy naprawdę jesteśmy wolni? O iluzji wyboru, kontroli i codziennych kompromisach Polek i Polaków. Poznaj najważniejsze wnioski z naszego raportu „Wolność a niepewność”.
Głębiej w Siebie

Czy naprawdę jesteśmy wolni? O iluzji wyboru, kontroli i codziennych kompromisach Polek i Polaków. Poznaj najważniejsze wnioski z naszego raportu „Wolność a niepewność”.


3 czerwca, 2026

Kiedy myślimy o wolności, najczęściej przychodzą nam do głowy wielkie definicje i deklaracje. Tymczasem nasza prawdziwa niezależność rozgrywa się w mikro-decyzjach. O tym, jak dziś wygląda ona w praktyce pokazują wyniki badania społecznego „Wolność a niepewność”, które zrealizowaliśmy w ramach XIII Konferencji Nienieodpowiedzialnych pod nadzorem merytorycznym prof. Tomasza Sobierajskiego. Partnerem badania jest ANG Odpowiedzialne Finanse.

Prof. Tomasz Sobierajski (Wydział Artes Liberales, Uniwersytet Warszawski), który podczas tegorocznej Konferencji o Wolności podsumował wyniki badania, we wstępie do raportu „Wolność a niepewność” zwraca uwagę na fundamentalny paradoks: wolność jest jednym z tych pojęć, które wydają się nam całkowicie oczywiste, dopóki nie spróbujemy ich naprawdę zrozumieć i zdefiniować. Choć w codziennym języku używamy jej bez wahania, pod tym słowem kryją się skrajnie subiektywne doświadczenia – od nieskrępowanej możliwości wyboru, przez brak ograniczeń, aż po spokój, bezpieczeństwo i życie na własnych zasadach. Co więcej, nasze wyobrażenia o wolności nie powstają w próżni; są ukształtowane przez proces socjalizacji i środowisko, w którym żyjemy.

Obejrzyj wystąpienie prof. Tomasza Sobierajskiego podczas XIII Konferencji Nienieodpowiedzialnych podsumowujące najważniejsze wnioski z raportu „Wolność a niepewność”.

Z tego powodu bezpośrednie pytania ankietowe typu „Czy czujesz się wolny?” dają zazwyczaj odpowiedzi będące jedynie życzeniową deklaracją, a nie opisem rzeczywistego stanu rzeczy. Dlatego postanowiliśmy przyjrzeć się wolności pośrednio – poprzez analizę konkretnych zachowań i codziennych praktyk Polek i Polaków w czterech kluczowych wymiarach: sprawczości, delegowaniu decyzji, funkcjonowaniu w świecie informacji oraz swobodzie wypowiedzi.

Wolność jako sprawczość

Wnioski z pierwszego bloku badawczego burzą mit o Polakach jako o osobach o kategorycznym i niezłomnym poczuciu sprawczości. Nasza decyzyjność o wiele częściej wiąże się z wahaniem i niepewnością niż z pełnym przekonaniem.

Choć rozumiemy motywy swoich codziennych wyborów, nasza pewność drastycznie spada w sytuacjach wymagających podjęcia ryzyka. Gotowość do podejmowania ważnych decyzji wiążących się z ryzykiem deklaruje zaledwie 35,3% badanych. Z kolei aż 56,5% osób plasuje się w bezpiecznej strefie ambiwalencji.

Ponadto blisko co piąty Polak (18,7%) przyznaje się do odkładania kluczowych decyzji z obawy przed ich konsekwencjami.

Najsilniejszym czynnikiem różnicującym sprawczość okazał się wiek – to ludzie młodsi znacznie częściej odczuwają niepewność i zewnętrzne ograniczenia, podczas gdy osoby starsze wykazują większą decyzyjną stabilność. Dla poczucia wolności w tym obszarze kluczowa jest świadomość posiadania realnej alternatywy, a nie sam fizyczny akt wyboru.

Wolność jako delegowanie decyzji

W świecie informacyjnego przeładowania i rosnącej złożoności rzeczywistości, delegowanie decyzji wcale nie jest oznaką słabości, lecz powszechną strategią radzenia sobie z codziennością. Chętnie oddajemy decyzje w ręce ekspertów w sytuacjach, które wymagają specjalistycznej wiedzy lub doświadczenia.

Co ciekawe, Polacy nie postrzegają doradztwa eksperckiego jako utraty niezależności.

Wolność realizuje się tu poprzez autonomiczny wybór tego, komu i w jakim stopniu decydujemy się zaufać. Z psychologicznego punktu widzenia delegowanie stanowi mechanizm redukcji obciążenia poznawczego. Istotnym wnioskiem z tej części jest również to, że dla badanych ważniejszym punktem odniesienia i gwarantem bezpieczeństwa są jasne zasady, stabilne reguły oraz procedury, które cenimy często znacznie mocniej niż zaufanie pokładane w konkretnych ludziach.

Wolność a algorytm

Ten rozdział raportu pokazuje napięcie pomiędzy tym, co o sobie myślimy, a tym, jak realnie zachowujemy się w sieci.

Z jednej strony badani deklarują bardzo wysoki poziom cyfrowej autonomii – aż 59,9% z nas uważa, że samodzielnie kontroluje to, czego szuka w internecie, odrzucając sugestie algorytmów. Z drugiej strony rzeczywistość weryfikuje te zapewnienia. Masowo przyznajemy, że regularnie trafiamy na nieplanowane treści i spędzamy przy nich znacznie więcej czasu, niż pierwotnie zakładaliśmy.

Zjawisko to ma charakter wyraźnie pokoleniowy – to ludzie młodsi najsilniej ulegają rekomendacjom algorytmów, choć paradoksalnie to oni najgłośniej deklarują poczucie pełnej kontroli nad swoimi wyborami (co psychologowie określają jako iluzję kontroli). Wpływ social mediów na to, o czym myślimy w ciągu dnia, bezpośrednio potwierdza 15,9% osób, jednak większość (53,2%) zachowuje wobec tego wpływu postawę ambiwalentną.

Współczesna wolność informacyjna przestaje opierać się na samym dostępie do wiedzy, a staje się sztuką i wolnością zarządzania własną uwagą oraz zaangażowaniem.

Wolność wypowiedzi

Możliwość nieskrępowanego mówienia tego, co się naprawdę myśli, okazuje się w dzisiejszych realiach doświadczeniem wysoce problematycznym i uwarunkowanym wieloma czynnikami. Raport ujawnia głębokie pęknięcie między deklarowaną przez Polaków otwartością na dyskusję i gotowością do słuchania innych a naszym faktycznym zachowaniem w codziennych relacjach.

Nasza wolność słowa podlega rygorystycznej, wewnętrznej cenzurze i procesom samoregulacji.

Respondenci przyznają, że w wielu sytuacjach świadomie powstrzymują się od wyrażania własnych opinii. Nie dzieje się tak z powodu zewnętrznych zakazów prawnych czy politycznych, ale z czystej kalkulacji ryzyka społecznego.

Wolimy milczeć, aby chronić cenne dla nas relacje, unikać krytyki, odrzucenia przez grupę lub publicznej kompromitacji. Swoboda wypowiedzi została więc włączona w pragmatyczny proces zarządzania tym, co, kiedy i komu opłaca się powiedzieć.

Gradacja wartości

Ten rozdział pokazuje jakie miejsce zajmuje wolność na tle innych kluczowych dążeń życiowych Polek i Polaków. Okazuje się, że nie jest ona dla nas wartością absolutną ani nadrzędną – w ogólnej hierarchii plasuje się w samym środku stawki.

Na szczycie piramidy wartości współczesnego Polaka królują takie potrzeby jak bezpieczeństwo i stabilność finansowa.

Dopiero w dalszej kolejności pojawiają się wolność, komfort życia oraz samodzielność. Przesunięcie wolności na dalszy plan doskonale odzwierciedla to, jak doświadczamy jej w praktyce – nie jako teoretycznego absolutu, lecz jako elementu codziennego życia, który nieustannie musimy ważyć, negocjować i godzić z potrzebą stabilizacji oraz ochrony przed niepewnością jutra.

Poczucie wolności

Gdy zapytaliśmy respondentów o ich subiektywne poczucie wolności osobistej, ponad połowa odpowiedziała pozytywnie, deklarując, że ma poczucie, iż może żyć tak, jak chce. To pokazuje, że wolność jako ogólna idea i kategoria tożsamościowa wciąż jest dla nas niezwykle ważna i obecna w świadomości społecznej.

Kiedy jednak schodzimy głębiej i przyglądamy się konkretnym, opisanym wyżej obszarom życia, ten spójny obraz gwałtownie się rozwarstwia. Okazuje się, że wysokie deklaratywne poczucie wolności w jednym obszarze bardzo często współistnieje z głębokim poczuciem uwikłania, zależności i ograniczeń w innym.

Wolność w oczach Polaków przestała być stanem trwałym, a stała się przestrzenią wymagającą nieustannej pracy, naszego zaangażowania.

Czym jest dla nas wolność?

Końcowe wnioski z raportu „Wolność a niepewność” zmuszają do głębokiej refleksji nad kondycją współczesnego społeczeństwa.

Wolność w Polsce w 2026 roku jest doświadczeniem niepełnym, rozproszonym i pełnym wewnętrznych sprzeczności.

Podejmujemy decyzje w warunkach permanentnej niepewności, wybieramy informacje w środowisku cyfrowym, które te wybory brutalnie współtworzy, i formujemy opinie, których z obawy przed oceną często wolimy nie wypowiadać na głos.

Co niezwykle istotne z punktu widzenia socjologicznego, najważniejsza linia podziału w przeżywaniu autonomii nie przebiega w poprzek płci, poziomu wykształcenia czy wielkości miejsca zamieszkania. To wiek i przynależność pokoleniowa stanowią kluczowy czynnik różnicujący. To pokolenia Polaków piszą dziś zupełnie odmienne opowieści o tym, czym jest dla nich wolność, jak bardzo czują się kontrolowani i jak wysokie koszty są w stanie ponieść, by zachować resztki swojej niezależności.

Nota metodologiczna

Badanie przeprowadzono na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polek i Polaków, metodą CAWI (ankieta internetowa). Respondenci ustosunkowywali się do przygotowanych twierdzeń sytuacyjnych na siedmiostopniowej skali (gdzie 1 oznaczało zdecydowany brak zgody, a 7 zdecydowanie wysoką zgodę). Na potrzeby końcowej analizy odpowiedzi pogrupowano w trzy kategorie: niska zgoda (1–2), postawa ambiwalentna/obszar wahania (3–5) oraz wysoka zgoda (6–7). W celu eliminacji tzw. efektu oczekiwań społecznych całkowicie unikano bezpośrednich pytań o wolność, a kolejność wyświetlania twierdzeń była randomizowana. Dane zostały przeanalizowane na poziomie ogólnym oraz w oparciu o zmienne demograficzne: wiek, płeć, wykształcenie i wielkość miejscowości.

Dziękujemy ANG Odpowiedzialne Finanse S.A. za wsparcie w powstaniu raportu.

Udostępnij: